Wielki powrót warkocza

Wielki powrót warkocza

Tradycyjne warkocze na dobre powróciły do łask. Są romantyczne, dodają kobiecie młodzieńczego blasku i świeżości. Pasują do każdej urody, niemal każdej stylizacji i co najważniejsze – idealnie sprawdzają się w dniu ślubu.



Warkocze powróciły na ślubne salony w naprawdę wielkim stylu. Jest to popularne uczesanie nie tylko Panny Młodej, ale i druhen czy gości weselnych. Jeszcze do niedawna warkocze plotły sobie głównie dziewczyny o duszach romantyczek. Teraz nawet najbardziej eleganckie i wymagające kobiety, chętnie upiększają swoją fryzurę tym tradycyjnym splotem. Jest to idealne uczesanie właściwie dla każdej kobiety i na każdą okazję – warkocze są nie tylko atrakcyjne wizualnie, ale i bardzo wygodne.



Warkocz jest fryzurą pasującą do każdego rodzaju włosów: od prostych i cienkich po gęste, grube loki. Co więcej, jest to chyba najtańsza fryzura ślubna. Nie musimy wydawać fortuny w salonie fryzjerskim. Możemy poprosić mamę lub przyjaciółkę, aby poeksperymentowały z naszymi włosami lub spróbować wykonać fryzurę własnoręcznie – w Internecie dostępnych jest wiele filmów wyjaśniających, w jaki sposób zapleść sobie np. warkocz francuski.



Uwaga: samodzielne próby warto zacząć z dużym wyprzedzeniem – w razie, gdyby okazało się, że jednak nie grzeszymy talentem fryzjerskim, warto udać się do profesjonalisty.

Rodzaje warkoczy

  • Warkocz francuski – jest to jeden z najpopularniejszych splotów. Jest uniwersalny i robi się go niezwykle szybko. Splatanie rozpoczyna się na czubku głowy, tak jak normalny warkocz, następnie dobiera się coraz więcej pasm włosów.
  • Warkocz dobierany – ten rodzaj splotu robi się bezpośrednio przy skórze, z wielu pasm.
  • Korona – to warkocz oplatający naszą głowę. Każdemu z nas kojarzy się z na pewno z Julią Tymoszenko.
  • Baranek – są to dwa warkocze zwinięte w koki na kształt baranich rogów.
  • Harcap – w XVIII wieku noszony był przez żołnierzy. Miał on chronić kark przed uderzeniem. Dziś widok panów w warkoczem jest niezwykle rzadki.
  • Kukiełka – jest to warkocz upięty w kok.


Warkocze mogą być splecione bardzo mocno lub luźno i swobodnie, pozwalając wysunąć się niektórym kosmykom. W tej pierwszej wersji sprawdzą się na weselu w stylu glamour, w drugiej – idealnie pasowały będą do stylizacji romantycznej, rustykalnej czy vintage.



Możemy też pomyśleć o połączeniu kilku rodzajów splotów lub jedynie dopełnieniu naszej ślubnej fryzury warkoczem. Uczesanie warto ozdobić żywymi lub sztucznymi kwiatami czy błyszczącymi spinkami. Elegancki warkocz może się ładnie komponować z woalką, wprowadzając nas w klimat vintage, zaś romantyczny – z wiankiem. Z pozoru banalny warkocz może stworzyć naprawdę oryginalną fryzurę.



Alternatywą dla długich włosów jest też warkocz na boku. Mocno spleciony będzie wyglądał elegancko i wyrafinowanie, luźny natomiast – beztrosko i romantycznie.

Bardzo efektowny jest też tzw. warkocz wodospad. W tym uczesaniu włosy zaplecione są w poprzek głowy, a z każdego splotu pojedyncze pasmo opada nam swobodnie na plecy (można je wówczas zakręcić lokówką). To doskonałe rozwiązanie dla pań marzących o rozpuszczonych włosach do ślubu, ale obawiających się zbytniego nieładu na głowie.



Jednym z pomysłów na ślubną fryzurę z warkoczem w roli głównej jest tzw. czeski warkocz, czyli splot tylko części włosów. Zaczyna się on przy czole i schodzi w dół przy samym uchu. Jest to idealne uczesanie dla pań z półdługą grzywką. Czeski warkocz można nosić luźno lub elegancko upięty.

Popularnym ślubnym uczesaniem jest również kok, który możemy wykonać np. z jednego, grubego warkocza lub dodać kilka cienkich warkoczyków tylko dla ozdoby.


« powrót do: Artykuły
projekt i realizacja Arena Internet | hosting HostingFirmowy.pl
Partnerzy
[zamknij]