[Hotele]Hotel Aspel ***

Województwo: małopolskie
Miasto: Kraków
Kod pocztowy: 31-201
Adres: ul. Bratysławska 2
Telefon: 12 617 64 00
Fax: 12 617 64 10
Strona www: www.hotelaspel.pl
Ilość miejsc do: 200
Wejść na stronę
Opinie użytkowników (11)
Śr. ocena lokalu: 5.0
5 319

Video prezentacje

Opis lokalu

Hotel Aspel ***

Szanowni Państwo! Serdecznie zapraszamy
do zorganizowania wesela w Restauracji Kongresowej Hotelu Aspel***

 

Powierzenie nam przez Państwa organizacji przyjęcia weselnego, będzie dla nas niezwykłym zaszczytem. Bogaci w doświadczenia z licznych zorganizowanych dotychczas imprez okolicznościowych, przygotowaliśmy cztery przykładowe warianty Państwa przyjęcia weselnego. Nad oprawą uroczystości czuwa nasz doświadczony zespół specjalistów na czele z Szefem Kuchni, który zadba o każdy najdrobniejszy szczegół, czyniąc ten dzień szczególnie wyjątkowym. Każde zlecenie jest dla nas indywidualnym wyzwaniem. Dlatego też, wsłuchując się w Państwa upodobania, staramy się dostosować imprezę do Państwa wymagań i zamierzonego budżetu.

 

 

Zapewniamy:

•    Przestronną salę balową - niespotykany design, szerokie możliwości aranżacyjne,
podłoga parkietowa do tańca, klimatyzacja.
•    Profesjonalną obsługę kelnerską
•    Wyśmienite menu - potrawy kuchni polskiej, potrawy kuchni międzynarodowej,
możliwość degustacji menu weselnego.
•    Usługi noclegowe - Noc Poślubna dla Państwa Młodych w apartamencie GRATIS, 
specjalna cena noclegów dla Gości weselnych
•    Podziemny parking połączony windą z recepcją Hotelu

 

Oferujemy Menu Weselne już od 169zł/os!

•    Organizujemy przyjęcia do 200 osób.
•    Nie pobieramy tzw. „korkowego”.
•    Dla wszystkich gości weselnych oddajemy bezpłatnie miejsca postojowe na podziemnym parkingu, który jest połączony windą z recepcją hotelu i restauracją (100 miejsc).

 

Z przyjemnością zorganizujemy również inne przyjęcia i imprezy okolicznościowe:

* Chrzciny
* Komunie
* Studniówki
* Bankiety
* Bale

 

Serdecznie zapraszamy!
www.hotelaspel.pl

 

 

W razie kontaktu z lokalem prosimy powołać się na nasz serwis ślubny GdzieWesele.pl, dziękujemy!

Wasze opinie (11)

~Ania i Andrzej | 24 listopad 2014
  • Ocena: 5
Gorąco polecamy!
W czasie przygotowań manager pomagający przy organizacji naszego wesela stanął na wysokości zadania. Za ich pomoc jesteśmy ogromnie wdzięczni,bo ułatwili nam bardzo dużo.
Profesjonalna obsługa sali podczas przyjęcia. Całość przygotowana perfekcyjnie - wystrój, dekoracje. Jedzenie przepyszne - brawa dla kucharzy. Rewelacyjna pomoc też na drugi dzień po imprezie,kiedy musieliśmy zabrać swoje rzeczy,pozostałe jedzenie i alkohol. A to wszystko w bardzo korzystnej cenie jak na centrum Krakowa.
Nasi goście byli zachwyceni - szczerze i gorąco polecamy wesela w hotelu Aspel. Mam nadzieję,że kiedyś trafimy tam jeszcze, już jako goście :) pozdrawiamy!
~Jola i Mariusz F. - 12 października 2013r | 22 październik 2013
  • Ocena: 5
Witam wszystkich.
Wraz z narzeczoną – teraz już żoną… , chcieliśmy się podzielić wrażeniami z naszego przyjęcia weselnego zorganizowanego w hotelu ASPEL w dniu 12 października 2013r.
Może zaczniemy od tego dlaczego akurat restauracja Kongresowa w hotelu ASPEL? Otóż zanim zdecydowaliśmy się na zorganizowanie w tym miejscu naszego przyjęcia weselnego obejrzeliśmy kilka innych lokali. W związku z tym, iż ślub miał się odbyć w kościele usytuowanym nieopodal ul. Igołomskiej w Krakowie, staraliśmy się szukać sal weselnych właśnie w tamtym rejonie. Zanim podjęliśmy decyzje, o tym, aby jakąś salę obejrzeć wcześniej przeczytaliśmy o niej mnóstwo opinii i komentarzy. Niestety bardzo mało było takich, które dotyczyły hotelu Aspel. Ostatecznie po kilku dniach poszukiwań wybór miał nastąpić z pośród czterech lokali: Dworku Branickich, Dworku Krakowskiego, Hotelu Novum i właśnie hotelu Aspel. Trzy pierwsze leżały w niedalekiej odległości od kościoła, natomiast do hotelu Aspel musieliśmy dojechać około 20-25 km. Było to niewątpliwym minusem, ale dziś będąc już po weselu nie żałujemy ani wybory, ani odległości, którą musieliśmy przebyć.
JAK BYŁO U KONKURENCJI:
Jako pierwszy odpadł Dworek Branickich i hotel Novum. W Branickim zadecydowało niezbyt fortunne ułożenie sali oraz jej wielkość. W Novum natomiast wystrój jaki widzieliśmy na zdjęciach był bajeczny, jednak jak się później okazało dobry fotograf potrafi z lokalem zrobić cuda… Do tego doszła kwestia oświetlenia sali tanecznej. Jak się okazało, to prezentowane na fotografiach nie należało do holu, a do orkiestry. Czarę goryczy przelał wiejski stół, który to zaoferowano nam z firmy Liszki, a nas interesowały prawdziwe swojskie wyroby. Z pośród pozostałych dwóch lokali wybór zdecydowanie ułatwiła nam domniemana właścicielka Dworku Krakowskiego. Była ona elastyczna jak drut zbrojeniowy... Nie zgadzała się na żadne ustępstwa. Sałatkę śledziową chciała zamieniać na inną sałatkę śledziową. Miały być też soki - bez ograniczeń... Na pytanie z jakiej firmy będą soki? Usłyszeliśmy, że z Caprio. Niestety z Caprio można dostać co najwyżej napoje owocowe, a nie soki :-/. Nie mieliśmy również nic do powiedzenia odnośnie wyrobów cukierniczych. Były one z góry narzucone z konkretnej cukierni. Posiłki co najwyżej mogliśmy wybrać z karty dań, nie mówiąc już o tym, żeby ktokolwiek opowiedział nam o ich składzie czy gramaturze… Dodatkowo dochodziła jeszcze kwestia KAUCJI w wysokości 2.000,00 zł która ewentualnie byłby nam zwrócona po weselu, pod warunkiem wcześniejszego uregulowania całości kwoty i pod warunkiem, że obyło by się bez zniszczeń czy innych ekscesów. W tym aspekcie Dworek Krakowski był bez konkurencyjny, gdyż z reguły zadatki wpłacane są na poczet ceny końcowej, a nie liczone jako kaucja. Ponadto kobieta, która przedstawiała nam ofertę (prawdopodobnie właścicielka) zobligowała się, iż wyśle nam dodatkowe informacje na adres e-mail. Niestety, ani umowa, ani inne informacje o które prosiliśmy nie dotarły. Pani z Dworku Krakowskiego odezwała się do nas dopiero po 2 miesiącach. Zaoferowała nam podpisanie umowy oraz doznała amnezji dotyczącą jej wcześniejszych zobowiązaniach. Będąc uczciwymi musimy jednak napisać, że sam Dworek jest faktycznie piękny. Posiada duży ogród i śliczną fontannę. Niestety doszliśmy też do wniosku, że sam obiekt nie zorganizuje nam wesela… Do tego potrzebni są konkretni i rzetelni ludzie. Między innymi dlatego też wybór padł na hotel Aspel, ale o tym poniżej.

TERAZ JUŻ TYLKO O HOTELU ASPEL!!!
Powyżej przedstawiliśmy, to jak potraktowała nas konkurencja. Wydawać by się mogło, iż zostaliśmy przyparci do muru i pozostał nam już jedynie hotel Aspel. Nic bardziej mylnego!!! Na ofertę hotelu Aspel natrafiliśmy przeglądając fora ślubne. Później zapoznaliśmy się z ofertą zamieszczoną na stronie internetowej hotelu. Moja narzeczona nie namyślając się zadzwoniła i umówiła nas na spotkanie z osobą, która miała nam przedstawić szczegóły. Jadąc na spotkanie byliśmy praktycznie zdecydowani na inny lokal. Dodatkowo doszła odległość od sali weselnej (20-25 km). Byliśmy nią przerażani. Wchodząc do hotelu przywitała nas Pani pracująca na recepcji prosząc jednocześnie, abyśmy chwilkę poczekali. Hol urządzony był dość oryginalnie. Wszystko było nowoczesne i eleganckie. Naprzeciwko recepcji znajdowało się duże akwarium ulokowane w ścianie budynku. Na weselu dzieciaki potrafiły dłuższą chwile siedzieć przy nim i podziwiać pływające dookoła kolorowe rybki. Po chwili oczekiwania podeszła do nas bardzo sympatyczna kobieta. Jak się okazało później był to nie kto inny, jak sama Pani dyrektor hotelu Aspel. Po chwili rozmowy zaprosiła nas do środka, abyśmy obejrzeli wnętrze restauracji. Przechodząc przez drzwi zostaliśmy oczarowani. Jeżeli ktoś lubi, rzeczy oryginalne i niekonwencjonalne to właśnie taka jest restauracja Kongresowa w hotelu Aspel. Trudno jest ją opisać, ale na naszym weselu nie było choćby jednego gościa, któremu by się ona nie podobała. Sala do tańczenia jest w formie kopuły z łukowatymi filarami schodzącymi od sufitu, aż po parkiet. Wygląda to fantastycznie! Posadzka jak byliśmy w lutym 2013r była jeszcze stara, jednak na nasze wesele w październiku parkiet był już nowiutki i błyszczący . Dookoła sali znajdują się półokrągłe sofy. Trzy z pośród nich wyłożone były białą, czerwoną i czarną skórą. Sofy te przeznaczyliśmy dla obsługi tj. zespołu, fotografa i kamerzysty. Reszta sof służyła gościom weselnym. Podczas wesela były one nakryte i każdy mógł z nich skorzystać. Był to hit wesela! Goście weselni, a zwłaszcza młodzież siedziała w nich mogąc swobodnie rozmawiać… Bardzo ciekawym elementem jest również wybudowana wewnątrz restauracji fontanna i barek!!! Podczas przyjęcia weselnego na fontannie znajdowały się wina, piwa i inne trunki stanowiące bardzo elegancki i funkcjonalny dodatek do wesela. Fontanna oczywiście była włączona . W głębi restauracji (za salą taneczną pufami i barem) znajdywały się stoły dla gości. Opisywana przeze mnie część restauracji miała formę audytorium, tzn. powolutku, co parę metrów podnosiła się ona do góry o kilka stopni. W efekcie goście siedzący z tyłu byli o około 1m do 1,5m wyżej względem tych siedzących niżej. Takie rozłożenie sprawia, że osoby siedzący u góry bez problemu widziały to co się działo poniżej i na odwrót!!! W praktyce jest to bardzo funkcjonalne, gdyż najwyżej usadzona młodzież czuła się swobodnie i miała pełny podgląd na to co się dzieje poniżej u Państwa Młodych, jak i na sali tanecznej. Mniej więcej w połowie sali ulokowane były trzy stoły. Pierwszy z nich stanowiła zimna płyta. Drugi był to stół wiejski, a trzeci to bufet słodki. Podobnie jak sofy, fontanna, tak również bufet słodki okazał się przebojem wieczoru. Znajdowały się tam przeróżne słodkości, które nota bene wliczone mieliśmy w cenę posiłków. Z tego co się orientuję to jest on w hotelu Aspel obecny na każdym przyjęciu weselnym, jednak jego zasobność zależy od wybranego menu. Dodatkowo od Pani Katarzyny – dyrektor hotelu, dostaliśmy w prezencie fontannę czekoladową. Działała ona przez większą część wieczoru. Przy rozliczeniu płaciliśmy jedynie za zużytą czekoladę, tak że wyszło nas to grosze… a dzieci i nie tylko one miały ogromną frajdę.  Najpiękniejszą część oprawy sali stanowiło chyba podświetlanie LEDowe i wraz ze ślicznie ułożonymi posiłkami na wspomnianych szwedzkich stołach. Naprawdę nie przesadzając było to dzieło sztuki. Na weselu bawiła się z nami rodzina z zagranicy, która we Włoszech prowadzi restauracje. Carmel był tak oczarowany tym co zobaczył, że potrafił fotografować zimną płytę!!! Przystawki ułożone były na przeźroczystych podstawach podpartymi szklanymi kielichami. Wszystko pięknie podświetlone LEDami – CZAD!!! Do tego białe obrusy, które również były od spodu podświetlane (u nas na niebiesko). Oprócz tego jedzenie stanowiło jadalną dekorację. Przykładem może być powycinany arbuz w kształcie wielkiego kwiatu!!! Wszystko oprócz tego, że pięknie wyglądało to również było bardzo, bardzo smaczne. Przez całą noc szwedzkie stoły były na bieżąco uzupełniane. Niektórzy goście żartowali, że poszli od razu „zapolować” na coś ze szwedzkiego stołu, gdyż normalnie na weselu jedzenie ze stołów znika, a później nie jest już ono uzupełniane. W Aspelu było inaczej!!! Do 3 nad ranem wszystko było regularnie dokładane. Stoły nie „świeciły” pustkami , a wręcz przeciwnie - ciągle były zastawione. Zupełnie tak jak na początku przyjęcia. Jeżeli chodzi o dekoracje to na wspomnianym już wcześniej spotkaniu z dyrektor hotelu Panią Katarzyną Gawłowską zaproponowano nam chyba z 10 różnych wariantów kolorystycznych. Nam w szczególności spodobał się niebieski. W związku z tym stoły, krzesła i inne elementy przyozdobione były organtyną właśnie w takim kolorze. Do tego żywe kwiaty znajdujące się na stołach również posiadały niebieski akcent. Całości dopełniało niebieskie podświetlanie LEDowe. Wyglądało to cudownie! Nie dało się tego nie zauważyć, czy przejść koło dekoracji obojętnie.
W tym miejscu bardzo chcieliśmy podziękować dyrektor hotelu - Pani Katarzynie Gawłowskiej. W czasie przygotowań do ślubu poświęciła nam ona naprawdę mnóstwo czasu. Nasze najkrótsze spotkanie z Panią dyrektor trwało minimum 2 godzin. Nigdy nie zasłaniała się obowiązkami służbowymi i zawsze służyła nam radą i pomocą. Przy układaniu menu weselnego Pani Katarzyna jasno powiedziała, iż nie do końca orientuje się w gramaturze potraw, w związku z czym poprosiła do nas szefa kuchni. To właśnie z nim indywidualnie omawialiśmy każdy jeden posiłek oraz jego skład. W żadnym innym lokalu nie spotkaliśmy się z taką życzliwością i otwartością. Warto też dodać, że przy wyborze posiłków niektóre z dań Pani Katarzyna miała sfotografowane. Przykładowo przy omawianiu przystawki (filet z kurczaka marynowany w occie balsamicznym) mogliśmy dokładnie zobaczyć jak będzie ona wyglądać. Może brzmi to dziwnie, że oglądaliśmy zdjęcia potraw, jednak chodziło nam o to by mieć pewność, że porcje które otrzymamy na weselu nie będą dekoracyjne. Po za tym, nikt z konkurencji nie stworzył nam takiej możliwości. Będąc już przy posiłkach musimy bardzo, ale to bardzo pochwalić kucharzy i kelnerów. W skład naszego menu wchodziła przystawka, dwu daniowy obiad, deser i 4 ciepłe posiłki. Porcje były tak duże, że goście nie mogli ich przejeść. Wszystko wydawane było ekspresowo. Kelnerzy naprawdę się uwijali. Przy serwowaniu ciepłych dań obecna była dodatkowa obsługa, dzięki której każdy otrzymał swoją porcję bez zbędnej zwłoki. Po weselu nie usłyszeliśmy choćby jednej negatywnej opinii pod adresem obsługi wesela. O tym jak dużo było jedzenie może świadczyć fakt, że na drugi dzień zapakowano nam pełny - wypchany po brzegi bagażnik, tego co nie zostało skonsumowane na przyjęciu. Będąc już przy rozliczaniu warto wspomnieć, że alkohol zamawialiśmy za pośrednictwem hotelu. Wódkę roznosili kelnerzy i proszę nam wierzyć, że byliśmy zszokowani tym ile alkoholu zastało. Rozliczono się z nami z każdej jednej butelki. Wódka, którą zakupiliśmy wyposażona była w dozowniki. Wydaje nam się, że właśnie dlatego wydano nam nawet tą część alkoholu, która była napoczęta! Po prostu niespotykana uczciwość!!! Inny alkohol taki jak wina i piwa rozliczany był według zużycia. Żartowałem po weselu, że półlitrowa butelka limitowanego Heineken’a kosztowała nas 3,06zł – taniej niż w sklepie… Stół wiejski mieliśmy przygotowany na 100 osób. Miał on kosztować 1.500,00 zł, a w związku z tymi, iż gości było mniej, cenę obniżono nam proporcjonalnie do liczby uczestników!!! Chyba nigdzie nie spotkaliśmy się z tak życzliwym podejściem do klienta. Proszę nam wierzyć, że gdyby goście nie byli zadowoleni, albo gdyby coś było nie tak, to nie wypisywalibyśmy takich rekomendacji, gdyż zwyczajnie by nam się nie chciało!!!
Wracając raz jeszcze do spotkań organizacyjnych z Panią Katarzyną musimy zaznaczyć, że jako jedyna pokazała nam zdjęcia udekorowanej sali weselnej z przyjęć, które już się w niej odbyły. Niby nic, a jednak tak wiele... Wchodząc do lokalu nieraz trudno jest sobie wyobrazić to, jak on będzie wyglądał w tym najważniejszym dla nas dniu. Dzięki zdjęciom mogliśmy to sobie z łatwością uzmysłowić. Zobaczyliśmy jak przyozdobiona jest sala, jak ułożenie są stoły, oraz to jakich dekoracji czy też kwiatów możemy oczekiwać. Proszę mi wierzyć, że nauczeni przykładem hotelu Novum podchodziliśmy do fotografii dość nie ufnie, a tutaj dokładnie to co mieliśmy przed oczami jako zdjęcie, potem zobaczyliśmy na żywo na przyjęciu weselnym. Zdjęcia, o których piszemy otrzymaliśmy również na płycie DVD. Było to o tyle fajne, iż mogliśmy je pokazać naszym bliskim, oraz przyjrzeć się jeszcze raz proponowanym wystrojom i aranżacjom.
Godnym polecenia jest również to, iż w hotelu Aspel znajduje się strzeżony garaż podziemny. Przy okazji organizacji przyjęcia weselnego dostaliśmy do dyspozycji 50 miejsc parkingowych. Było to rewelacyjne rozwiązanie. Wielu z naszych gości zostawiło w nim swoje samochód na noc. Następnego dnia, jak już całonocne "zmęczenie" ich opuściło, wrócili po swoje autka. Parking oczywiście mieliśmy wliczony w cenę wesela, tak więc żaden z gości nic dodatkowo nie musiał opłacać.
Jeżeli chodzi o noclegi to również jesteśmy z nich strasznie zadowoleni. Z uwagi na to, że dość późno zdecydowaliśmy się na rezerwacje pokoi, to pozostało nam do wyboru raptem kilka "dwójek". Wina leżała ewidentnie po naszej stronie, gdyż tematem pokoi zainteresowaliśmy się na tydzień przed weselem. Na szczęście Pani Katarzyna zorganizowała wszystko tak, że każdy z gości miał zapewniony nocleg w hotelu. Pokoje natomiast były na tyle duże, że mogliśmy zrobić w nich dostawki. Dla małych dzieci znalazły się również łóżeczka. Wszystko wyszło bardzo atrakcyjnie cenowo, gdyż dostawki były liczone chyba przez połowę ceny. Oczywiście każdy z pokoi wyposażony był w łazienkę i inne udogodnienia. Niewątpliwym plusem było również to, że przy wykupieniu noclegów każdy z gości miał zapewnione śniadanie w formie szwedzkiego stołu. Tutaj UWAGA dla wszystkich młodych par - przekażcie gościom, że mają wykupione śniadanie, gdyż nie dla wszystkich jest to oczywiste... Co do samego śniadania było ono naprawdę dobre. Nie są to pozostałości tego co zostało po weselu!!! Były tam płatki, jajecznica, parówki, kiełbaska smażona, różnego rodzaju pasty, sałatki, kawa, herbata, soki, jogurty i wiele innych rzeczy. Jako "Pan młody" akurat na to zwróciłem uwagę :-). Zapewniam, że każdy znalazłby tam coś dla siebie.
Chcieliśmy jeszcze wspomnieć, że jako nowożeńcy otrzymaliśmy od hotelu dwa bardzo miłe prezenty. Pierwszym z nich była możliwość wypoczynku w przeogromnym apartamencie usytuowanym na 16 piętrze. Drugim był natomiast voucher stanowiący zaproszenie na kolację z okazji pierwszej rocznicy ślubu. Prezenty bardzo trafione. W szczególności cieszymy się z vouchera, z którego na pewno skorzystamy.
Jak widzicie staraliśmy się opisać nasze przyjęcie weselne oraz sam hotel bardzo drobiazgowo. Aspel jest miejscem naprawdę godnym polecenia. Być może obiekt z zewnątrz nie robi takiego wrażenia jak Dworek Krakowski, ale jego piękne i bardzo nowoczesne wnętrze zrekompensowało nam to kilkukrotnie. Z perspektywy czasu jesteśmy przekonani, że takiej atmosfery nie osiągnęlibyśmy w żadnym innym lokalu. Hotel Aspel, a raczej restauracja Kongresowa, która jest w nim usytuowana jest naprawdę nietuzinkowa. Jeszcze raz chcemy podkreślić, że nie było nawet jednego gościa, któremu wystrój czy "klimat" tego miejsca nie przypadłby do gustu. Jak już wspomnieliśmy na wstępie, zanim zdecydowaliśmy się na hotel Aspel zastanawialiśmy się nad Dworkiem Krakowskim. Niestety zachowanie konkurencji nas odstraszyło!!! Domniemana właścicielka Dworku wyszła z założenia, że skoro posiada piękny duży budynek, który nazwała Dworem, to klienci będą "bili drzwiami i oknami". Na domiar złego jeszcze przed podpisaniem umowy potrafiła nie dotrzymać danego nam słowa. Mając to wszystko na uwadze, stwierdziliśmy, że organizacją naszego przyjęcia weselnego musi zająć się ktoś kompetentny. Mając w pamięci konkurencję musimy stwierdzić, że w hotelu Aspel wszystko przebiegało zgoła odmiennie. Pani Katarzyna poświęcała nam strasznie dużo uwagi. Spełniała każdą naszą zachciankę. Chcieliśmy mieć pierogi na wiejskim stole, to mieliśmy pierogi. Chcieliśmy wyroby swojskie, to mieliśmy np. kiełbasę spod Wieliczki, był miód pitny, wiśniówka, udziec pieczony, i tak przykłady można by mnożyć. Prosiliśmy o niekonwencjonalne przywitanie to takie otrzymaliśmy. Nie wspominając już o szefie kuchni, z którym indywidualnie ustalaliśmy menu weselne! Niby jeden i ten sam Kraków, a podejście jakby z dwóch różnych światów. Pani Katarzyna nawet przy konstruowaniu umowy była na tyle elastyczna, by sformułować niektóre jej zapisy w taki sposób, aby obie strony były maksymalnie zadowolone. Jeżeli było coś nie jasne, to "wałkowaliśmy" to tak długo, aż doszliśmy do porozumienia satysfakcjonującego każdą ze stron. Naprawdę indywidualne i maksymalnie elastyczne podejście do klienta.
REASUMUJĄC:
Gorąco i serdecznie polecamy każdemu kto czyta niniejszą opinię, zorganizowanie swojego przyjęcia weselnego w restauracji Kongresowej w hotelu Aspel. Dlaczego? Myślę, że jeżeli przebrnęliście przez powyższą rekomendacje, to powodów znajdziecie mnóstwo. Restauracja ta jest naprawdę bardzo ładna i nietuzinkowa. Posiada oryginalną salę do tańczenia, oraz wiele innych ciekawych rozwiązań. Przykładem może być choćby oświetlenie LEDowe, albo piękne - podchodzące wręcz w dzieło sztuki ułożenie stołów szwedzkich. Wszystko to na pewno sprawi, że goście weselni zapamiętaj Waszą uroczystość na bardzo, bardzo długo. Niemniej słowem zakończenia, musimy stwierdzić, że lokal zawsze pozostanie tylko lokalem. Choćby był najpiękniejszy w całym Krakowie, to musi być jeszcze element ludzki. Za wszystkim musi stać osoba, która będzie czuwać nad organizacją i przebiegiem całego przyjęcia . Osoba, która dołoży wszelkich starań, abyśmy jako Państwo Młodzi mogli zapamiętać ten dzień do końca życia. Za to właśnie dziękujemy Pani Katarzynie Gawłowskiej - dyrektor hotelu Aspel. W ramach naszych podziękowań zamieszczamy niniejszą opinię.
Dziękujemy
Jola i Mariusz F. - 12 października 2013r
~Justyna | 31 sierpień 2013
  • Ocena: 5
Szczerze polecam ten lokal na organizacje tego wyjątkowego dnia w wszaym zyciu. Fajny klimat, dobre jedzonko, miły i bardzo pomocny personel.
~Julka | 11 czerwiec 2013
  • Ocena: 5
Śliczna sala, naprawdę robi wrażenie jak jest udekorowana.
~Ala | 29 maj 2013
  • Ocena: 5
Polecamy.

Dodaj własną opinię

Pola oznaczone kolorem czerwonym są wymagane aby dodać opinię.

Twoja ocena
Regulamin opinii i komentarzy
  1. Dodający komentarz użytkownik nie jest anonimowy.
  2. Zakazane jest publikowanie tekstów naruszających obowiązujące prawo i/lub dobre obyczaje.
  3. Zabronione są publikacje tekstów zawierające treści powszechnie uznane za obraźliwe oraz używanie w nich wulgaryzmów.
  4. Dodający opinie lub komentarz użytkownik ponosi pełną i wyłączną odpowiedzialność za skutki prawne wynikające z publikacji komentarza.
  5. Właściciel serwisu wyłączony jest z odpowiedzialności z tytułu działań realizowanych przez użytkowników serwisu.
  6. Publikacja komentarza równoznaczna jest z akceptacją zapisów regulaminu.
projekt i realizacja Arena Internet | hosting HostingFirmowy.pl
Partnerzy
[zamknij]